zibikar
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
| Głosy | Klawiatury | Traktura gry | Traktura rejestrów |
| 10 | 1+P | mechaniczna | mechaniczna |
![]() |
| Prospekt |
Organy z początku XIX w., później przebudowywane. Posiadają również elementy XVIII-wieczne. Wiatrownice klapowo-zasuwowe. Skala manuału: C-c3. Skala pedału: C-c1.
![]() |
| Stół gry |
|
|
Jubileusz 20 - lecia konsekracji Kościoła w Jartyporach
poniedziałek, 06 lipca 2009 22:46 Opublikowane w Jartypory
JARTYPORY:
To było prawdziwe zwycięstwo dobra...
Elbląski biskup pomocnicy Józef Wysocki przewodniczył w swojej rodzinnej wiosce Jartyporach, uroczystej Eucharystii dziękczynnej w 20 rocznicę poświęcenia tam filialnego kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego. W homilii przypominając lata budowy świątyni, podziękował za ofiarność i zaangażowanie mieszkańców w to dzieło, w trudnych czasach komunistycznych. Powiedział, iż wówczas było to prawdziwe zwycięstwo dobra. Zaapelował jednak o ciągłą potrzebę budowania żywej duchowej budowli w rodzinach. Potrzeba bowiem, jak mówił, powszechnego zmartwychwstania wierzących. Bardzo wielu jest bowiem takich, którzy są duchowymi trupami, żyjąc w niesakramentalnych związkach i nie korzystając z sakramentów. Ukazując obraz sprzedawanych na świecie kościołów, które nie są potrzebne społeczeństwu zaapelował, aby coś podobnego nie stało się ze świątyniami w naszym kraju, który w młodym pokoleniu nie potrafi skutecznie zakorzeniać wiary i budować rodzin na mocnym fundamencie. Fundament ten powinien mieć trzy filary: Pismo Święte, Eucharystię oraz wspólnotę. Należy do nich powracać, gdyż wielu współczesnych katolików nie zna Pisma Świętego, Eucharystia nie ma dla nich znaczenia i bardzo często w niej nie uczestniczą , zaś poczucie braku wspólnoty wierzących daje się boleśnie odczuwać w różnych konfliktach, sądowych rozprawach i powszechnych oszczerstwach rzucanych na siebie.
Jartypory, należą obecnie do parafii p.w. Św. Antoniego i Piotra z Alkantary w Węgrowie. Ks. Jan Iwaniuk założył tam punkt duszpasterski. Jego następca w bazylice węgrowskiej ks. prał. Edward Domański wybudował zaś tę murowaną świątynię, którą 2 lipca 1989 roku poświęcił biskup siedlecki Jan Mazur.Po utworzeniu nowej parafii przy kościele poreformackim w Węgrowie, kaplica znalazła się w jej granicach. Obecnie proboszczem tej parafii jest ks. prał. Zbigniew Karolak były dziekan z Brześcia na Białorusi. W uroczystościach uczestniczył również pochodzący z tej miejscowości, marianin ks. Krzysztof Pazio, pracujący na misjach w Kamerunie oraz księża z parafii węgrowskich.
ks. Artur Płachno
W 29 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, zapraszamy na Mszę Świętą w intencji wszystkich ofiar i poszkodowanych w stanie wojennym, która odbędzie się
12 grudnia 2010r. o godzinie 10.00,
w kościele św. Antoniego z Padwy i św. Piotra z Alkantary.
Po Mszy św. nastąpi złożenie kwiatów przy symbolicznym grobie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki na cmentarzu.
W dniu 13grudnia 2010 o godz.12.00 złożymy kwiaty przy pomniku Solidarności na ul. Piłsudskiego.
15 grudnia 2010 o godz.18.30 w stołówce internatu ZSP przy ul. Boh. W-wy 10 odbędzie się Opłatek Związkowy, na który zapraszamy związkowców, sympatyków oraz wszystkich tych, którzy chcieliby spotkać się w ten przedświąteczny czas.
ORGANIZATORZY
WPŁATY POLSKI
DO BUDŻETU UNII EUROPEJSKIEJ W 2010r.
Rok 2010- 17 mld 901 mln 683 tys. zł.
Miesięczna składka Polski do budżetu UE ok. 1 mld 850 mln zł.
A ile otrzymujemy ?????
dane za: www.mf.gov.pl
O Klasztorze w KURIERZE MAZOWIECKIM
PODZIEMIA 21. X.
http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/21102010
FRESKI 26. X.
http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/26102010
PRZEDSZKOLE KATOLICKIE ŚW. ANTONIEGO 03. XI.
http://www.tvp.pl/warszawa/informacyjne/kurier-mazowiecki/wideo/3112010
http://www.rp.pl/artykul/550009-Koscielna-ziemia-zagrabiona-i-odzyskana--.html
Kościołowi po 1989 r. przekazano łącznie ok. 90 tys. hektarów. Komuniści odebrali wcześniej ok. 140 tys.
Przed II wojną światową posiadał ok. 383 tys. hektarów gruntów. Po wojnie większość, bo 220 tys. ha, została na terenach włączonych do ZSRR. Z danych dawnego Urzędu do spraw Wyznań wynika, że zaraz po wojnie wszystkie Kościoły i związki wyznaniowe posiadały na terenach Polski centralnej, czyli tych, które były w granicach Polski przed 1939 i po 1945 roku, 177 630 ha. Ile dokładnie z tej powierzchni posiadał Kościół katolicki – nie wiadomo. Szacuje się, że 95 proc. (ok. 170 tys. ha).
Tę ziemię komuniści zabrali Kościołowi niemal w całości, choć nie od razu. W 1944 r. w reformie rolnej Kościół stracił jedynie działki leśne o powierzchni większej niż 25 ha.-więcej....
Serpelice 2010 - „Krzyż stał się nam bramą”
Po takim hasłem 14.09.2010 r. odbył się Diecezjalny Dzień Młodzieży w Serpelicach. Naszą szkołę reprezentowało 23 uczniów (z 2 i 3 klas) i 3 opiekunów: p. Małgorzata Laskowska, p. Monika Marczak i ks. Mariusz Woltański.
Pierwsza część odbyła się w kościele w Sokołowie. Tam nastąpiło zawiązanie wspólnoty poprzez wspólny śpiew. Następnie ks. Tomasz Przewoźny wygłosił do zebranej młodzieży konferencje o krzyżu. Zakończeniem była wspólne przeżycie nabożeństwa Drogi krzyżowej.
Druga część miała miejsce w Drohiczynie, gdzie gimnazjaliści mogli zobaczyć jak wygląda seminarium oraz dowiedzieć się jak przebiega nauka w tej uczelni.
W ostatnim punkcie programu była wspólna Eucharystia, której przewodniczył pasterz naszej diecezji ks. bp Antoni Dydycz. Homilię wygłosił o. Gabriel Bartoszewski, który przygotowywał proces beatyfikacyjny ks. Jerzego Popiełuszki. Zwracając się do młodzieży zaznaczył on, że ks. Jerzy był człowiekiem, który kochał to, co robi i zachęcił również do właściwego przeżywania życia z Bogiem.
Po Mszy Świętej odbył się koncert zespołu MDL z Mokobód, który miał przygotować do przejścia przez bramę w kształcie krzyża. Każdy z uczestników po przejściu przez tę bramę otrzymał pamiątkę ze wspólnego spotkania – krzyż, znak wiary chrześcijańskiej.
Młodzież i opiekuni z wyjazdu byli zadowoleni, świadczy o tym chociażby wspólne śpiewanie w autokarze w drodze powrotnej. Mają również nadzieje, że pojadą za rok.
ks. Mariusz Woltański.
Rocznica napaści ZSRR na Polskę
W piątek 17 września przypada 71. rocznica sowieckiej agresji na Polskę. Dnia 17 września 1939r., zgodnie z tajnym protokołem Paktu Ribbentrop-Mołotow, Armia Czerwona przekroczyła granice II Rzeczypospolitej. Związek Radziecki złamał tym samym pakt o nieagresji z Polską, który miał obowiązywać do końca 1945 roku. Jednak o napaści ZSRR na Polskę, w przeciwieństwie do hitlerowskiej z 1 września, przez prawie 50 lat nie wolno było publicznie mówić prawdy.
Krzyż jest zgodny z konstytucją
Politycy SLD próbują nam wmówić, że w Polsce złamane zostały konstytucyjne normy rozdziału Kościoła od państwa.
Nie mają racji.
Pretekstem do wystąpień polityków SLD stało się zamieszanie wokół krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim. Ustawionego, przypomnijmy, nie z inicjatywy Kościoła, ale harcerzy, którzy w ten sposób chcieli upamiętnić ofiary katastrofy pod Smoleńskiem oraz wyjątkowy nastrój tamtych dni.
Program świeckiego państwa
„Po wydarzeniach, które miały miejsce przed Pałacem Prezydenckim, przychodzi czas na rzetelną debatę o rozdziale Kościoła od państwa” – przekonywał lider lewicy. Kilka dni później zamiast debaty zorganizował wiec, na którym postawił tezę, że krzyż przed Pałacem Prezydenckim zagraża świeckości państwa, której Sojusz będzie teraz niezłomnie bronił. Jego partyjny kolega Tomasz Kamiński, wiceszef SLD, był bardziej konkretny. „Dzisiaj w każdej jednostce policji, straży pożarnej, szpitalu, a nawet w zakładach energetycznych mamy na etacie kapelana, który ma pensję pochodzącą z naszych podatków. To nie jest chyba standard europejski i światowy” – przekonywał. Ubolewał także, że „księża są na etatach w szkołach, gdzie nauczają religii. To są ogromne pieniądze w skali całego budżetu”. Wyciągnął wniosek, że „religia powinna być wyprowadzona ze szkół. Jej miejsce jest w sercach człowieka i w miejscach kultu, więc niech ta religia będzie nauczana, ale w salce w domu katechetycznym”.
Bezstronne, a nie laickie
Skoro działacze SLD krzyczą, że łamane są normy konstytucyjne, warto przypomnieć, co nasza konstytucja rzeczywiście mówi o stosunkach Kościoła i państwa. W art. 25 ust. 2 Konstytucji RP z 1997 r. zapisano m.in.: „Kościoły i inne związki są równouprawnione”, a także „Władze publiczne w Rzeczpospolitej Polskiej zachowują bezstronność (podkreślenie autora) w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniają swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. Zapis o bezstronności państwa wzmocniony jest w konstytucji klauzulą wolności sumienia, która stanowi, że władze państwowe i publiczne „gwarantują swobodę uzewnętrzniania przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych w życiu publicznym”. Państwu bezstronnemu nie może więc przeszkadzać krzyż przed Pałacem Prezydenckim, wzniesiony w dniach narodowej żałoby.
Wiedzą o tym politycy SLD i dlatego – nakręcając spiralę konfliktu – wolą mówić, że przekroczone zostały granice „neutralności światopoglądowej” państwa. Różnica między tymi sformułowaniami jest istotna. Gdyby w naszej konstytucji faktycznie był zapis o „neutralności światopoglądowej państwa”, o co zresztą działacze lewicy swego czasu zabiegali, mógłby on stanowić podstawę do interpretacji zakazującej manifestowania przekonań religijnych w przestrzeni publicznej. Ponieważ jednak go nie ma, a słowo „bezstronność” jest w ustawie zasadniczej wzmocnione gwarancją wolności uzewnętrzniania przekonań religijnych, można uznać, że warszawski krzyż stał się dla działaczy SLD jedynie pretekstem do wszczęcia awantury.
Obecność postaw religijnych w przestrzeni publicznej w żaden sposób nie kłóci się z zapisem konstytucji, gdyż poza wszystkim wynika z faktu, że zdecydowana większość Polaków deklaruje się jako katolicy. Nie jest złamaniem zasad „bezstronnego” państwa katecheza w szkołach, praca kapelanów czy wspieranie przez państwo wyznaniowych uczelni. To demokratyczne standardy, które obowiązują praktycznie we wszystkich, poza Francją czy Belgią, krajach unijnych, nawet w Hiszpanii, która w ostatnim czasie stała się dla Napieralskiego wzorem godnym naśladowania.
Witamy w PRL-bis
W sztabie SLD trwają prace nad dokumentem pt. „Projekt świeckiego państwa”. Ponoć zakłada on m.in. usunięcie religii ze szkół, przerwanie procesu zwrotu majątku zabranego Kościołowi w czasach PRL, czyli likwidację rządowo-kościelnej Komisji Majątkowej, cofnięcie dotacji dla uczelni katolickich, a być może także zlikwidowanie wydziałów teologicznych na świeckich uczelniach. Usunięci mają także zostać kapelani z wojska. Co ostatecznie tam się znajdzie, nie wiadomo. Z pewnością jednak można powiedzieć, że nie ma jakiegokolwiek zapisu konstytucyjnego, którego przekroczenie nastąpiłoby w ostatnim czasie i którego istnienie uzasadniałoby snucie takiej wizji relacji Kościół–państwo. W gruncie rzeczy realizacja postulatów SLD byłaby równoznaczna z powrotem do peerelowskiej polityki wyznaniowej, dążącej do wyrugowania obecności Kościoła i religii z przestrzeni publicznej.
Nie wierzę, aby taki program udało się SLD zrealizować. Jednak sam fakt, że licząca się partia rozważa przygotowanie takiego dokumentu, świadczy o tym, jak nadal silne są antykościelne fobie na lewicy. W wystąpieniach działaczy SLD często powraca sformułowanie o potrzebie budowania państwa laickiego. Z doświadczenia jednak wynika, że jeśli działacze lewicy mówili o państwie świeckim, w praktyce chodziło im o państwo wrogie religii. W PRL istniało wspierane przez państwo Towarzystwo Krzewienia Kultury Świeckiej, którego celem było wychowanie obywateli w przekonaniu, że religia jest wyłącznie ich prywatną sprawą.
Aktywiści TKKŚ zajmowali się m.in. opracowywaniem świeckiego ceremoniału ślubów, co miało być elementem państwa laickiego. O świeckim państwie wiele mówił także Lenin. Po zdobyciu władzy natychmiast przystąpił do walki z religią. Bolszewicki program wyrastał z przekonania, że zmiany społeczne są możliwe tylko wtedy, gdy będzie im towarzyszyła likwidacja religii. Ślady podobnego myślenia odnajduję w głosach działaczy SLD, mówiących o europejskich standardach, które jakoby u nas są łamane. Różnica jest taka, że kiedyś egzekutorem „neutralności światopoglądowej” była Moskwa, a teraz jest Bruksela
Model nie tylko bolszewicki
Bolszewicki zapał do walki z religią miał trzy zasadnicze źródła: marksistowski ateizm, prawosławny cezaropapizm, czyli przyzwolenie na dominację państwa nad sumieniami obywateli, oraz liberalną myśl oświeceniową, traktującą walkę z religią jako wyraz postępu i wyzwolenia człowieka. Do pierwszej rozprawy państwa z religią doszło w czasie rewolucji francuskiej. Konstytucja Cywilna Kleru przyjęta 12 lipca 1790 r. zakładała pełną kontrolę państwa nad wspólnotami religijnymi.
Jakobini, do których doświadczenia bolszewicy zawsze lubili się odwoływać, negowali jakikolwiek wpływ Kościoła na wychowanie młodzieży. Represje, kasacje szkół kościelnych, a także zepchnięcie ludzi wierzących do roli obywateli drugiej kategorii były fundamentem „laickiego państwa”. W innej formie, nie tak brutalnie, lecz nie mniej konsekwentnie, antyreligijny program był realizowany we Włoszech w II poł. XIX w., kiedy powstało państwo włoskie. Jeden z jego twórców, Camil Cavour, definiował laickość państwa w powiedzeniu: „wolny Kościół w wolnym państwie”. Jednak istotą tego projektu była separacja wroga. W warunkach sowieckich ta polityka przybrała formę ekstremalną. Wiarę w Boga zastąpił ateizm państwowy.
Dokończyć dzieło ojców?
Rzecz jasna młodzi liderzy SLD nie propagują dzisiaj marksizmu. Lecz gdy powtarzają frazesy o „neutralności światopoglądowej państwa” i potrzebie budowania państwa laickiego, używają kalek pojęciowych z czasów PRL. Wyrażają one pragnienie, aby państwo bynajmniej nie było neutralne, ale spychało religię na margines życia. Historia pokazała, że taki program można zrealizować. Nigdy jednak nie wychodziło z tego nic dobrego, ani dla państwa, ani dla obywateli.
„ Gość Niedzielny” 33/10 Andrzej Grajewski
Kontakt
-
Adres: 07-100 Węgrów; ul. Kościuszki 27 a
tel: 025/792 22 28
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
PROBOSZCZ - ks. prał. mgr ZBIGNIEW KAROLAK
zwiedzanie Kościoła i podziemi
p. Marek tel. 791 176 604KONTAKT DO PRZEDSZKOLA
tel. 721 602 020
Pomóż nam ulepszyć stronę
-
Jeśli masz ciekawy materiał czy pytanie, czy też pragniesz włączyc sie w redagowanie strony parafialnej napisz i przeslij na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.











